Trening mięśni klatki piersiowej

Bez względu na to jakiej partii mięśniowej trening będziemy wykonywali, żeby dobrze zrozumieć pracę, którą musimy wykonać, należy kilka wersów poświęcić na anatomię.    Skoncentrujemy się na powierzchownych mięśniach klatki piersiowej, ponieważ to na ich aktywacji będziemy się koncentrowali, a ich wielkość wyznaczy objętość i rodzaj ćwiczeń jakie powinniśmy wykonywać. A więc mięśnie klatki piersiowej dzielimy na 1) miesień piersiowy większy 2) m. piersiowy mniejszy 3) m. podobojczykowy 4)m. zębaty przedni. Warto tutaj dodać że największy mięsień, jak sama nazwa wskazuje, piersiowy większy, dzieli się na część obojczykową, mostkową i brzuszną, a przyczepy początkowe idą od obojczyka przez żebra I-V, aż do pochewki mięśnia prostego brzucha, natomiast końcowe, zbiegają się wachlarzykowato ku grzebieniowi guzka większego kości ramiennej. Ufff… To tyle ciężkich tematów, a teraz jak to się ma do treningu…

Biorąc się za trening klatki piersiowej, bez względu na to którą część będziemy chcieli aktywować, pamiętać musimy, ze klatkę robimy na wypiętej klacie, czyli ściągamy łopatki a klatkę unosimy lekko do góry. Tylko taka postawa spowoduje, że nie będziemy przenosić większości pracy na mięśnie np. naramienne. U osób początkujących, najistotniejszą rzeczą będzie skoncentrowanie się na ćwiczeniach angażujących górę klatki, czyli największy miesień jaki mam na klatce piersiowej. Trening na ławce skośnej pod kątek ok.45 stopni spowoduje, że duża część tych mięśni będzie świetnie aktywowana. Pamiętając o tym że przyczep końcowy znajduję się w okolicach ramienia i zbyt mocne wydłużenie ruchu lub zbyt mocna aktywacja przez np. duży ciężar może spowodować kontuzję. W początkowej fazie budowania masy, kiedy mięśnie nabierają kształtu(zaczynają być widoczne) ćwiczenia trudne technicznie, typu rozpętki, możemy odpuścić kosztem tradycyjnego rozciągania bez ciężaru. Jeżeli chcemy rozwijać mięśnie klatki piersiowej pamiętajmy, żeby zwiększać systematycznie obciążenia, zmieniać kąt nachylenia ławki , aktywować wewnętrzną cześć przez zwężenie uchwytu.

Jest kilka bardzo pozytywnych aspektów treningu tej partii. Raczej ciężko znaleźć osoby, które nie lubią ćwiczyć klaty, na siłowniach jest coraz więcej przyrządów świetnie angażujących te mięsnie – typu Hammer. Do robienia klaty raczej nie brakuje nam motywacji tak jak jest np. przy barkach, łydce czy brzuchu…

Miłego dnia, ciężkiego treningu 😉

Dodaj komenarz

Thanks for downloading!

START